Wystawa szopek krakowskich 2016 r

Witajcie kochani,

Od 6 grudnia 2016 r. do 26 lutego 2017 r. w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa dla zwiedzających dostępna jest pokonkursowa wystawa szopek krakowskich. Wydarzenie to swoje korzenie ma w średniowieczu. W Europie zwyczaj budowania szopek rozpowszechnił się dzięki św. Franciszkowi, który przedstawił moment Narodzin Chrystusa w otoczeniu żywych zwierząt. Na przestrzeni lat tradycja tworzenia szopek rozwijała się. Obok figurek świętej rodziny pojawiały się kolejne postacie, w tym świeckie i niezwiązane z „pierwotnym wydarzeniem”.

W XVII w. w szopkach pojawiły się elementy ruchome. Dynamizm szopek zapoczątkował przedstawienia jasełkowe, które swoje apogeum miało na przełomie XVII /XVIII w. Charakter przedstawień jasełkowych z czasem zaczął odbiegać od tradycyjnej powagi narodzin Zbawiciela, dlatego też jasełka kontynuowane był poza murami kościołów. Na przełomie kolejnych wieków powstawały nowe typy szopek, które swoją uwagę skupiały na architekturze i zewnętrznym otoczeniu. Bogactwo budowli krakowskich było inspiracja do tworzenia wymyślnych form szopkarskich. Krakowska szopka swój największy rozkwit miała w XIX w.  Stanowiła ją smukła, wielopoziomowa budowla w otoczeniu wież, posiadająca elementy znanych budowli krakowskich (warunki obowiązkowe). Początkowo twórcami szopek byli murarze, z czasem autorami byli mieszkańcy na co dzień pracujący w innych zawodach. Artyści wykonywali zazwyczaj dwa rodzaje szopek małe, bez scen lalkowych oraz duże będące”‚widowiskiem” zamkniętym w murach i otoczeniu szopki. W okresach wojennych tradycja tworzenia szopek była wstrzymana. Ostatnie wznowienie małych dzieł architektonicznych wspominających Boże Narodzenie było w 1945 r.

Obecnie konkurs tworzenia i wystawiania szopek krakowskich organizowany jest przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Co roku w grudniu (pierwszy czwartek miesiąca) pod pomnikiem Adama Mickiewicza spotykają się szopkarze wraz ze swoimi dziełami by wziąć udział w konkursie. Najładniejsze szopki można oglądać na wystawie w Muzeum Historycznym Krakowa. Najcenniejsze eksponaty szopkarskie  kupuje muzeum, by wzbogacić swoją kolekcję.

W tegorocznym konkursie wzięło udział 187 szopek.  Część z nich została wystawiona w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa. Wystawa składa się zarówno z szopek dużych (powyżej 120 cm), średnich (ok 1 m) małych (do ok 1 m) oraz miniaturowych (ok 16 cm). Szopki podzielone są na „profesjonalne” (autorami są ludzie dorośli) oraz szopki dziecięce.

Profesjonalne szopki wykonane są z drewna bądź sklejek, mniejsze elementy konstrukcyjne natomiast z tektury. Całość szopek oklejona jest ozdobnym papierem samoprzylepnym oraz kolorowymi foliami. Niektóre szopki posiadają także elementy metalowe. Postaci w szopkach stworzone zostały z drewna, papieru, gipsu, modeliny, plastiku lub obszyte zostały materiałem. Bogactwo szopek jest bardzo zróżnicowane. Znajdują się tu zarówno formy proste, statyczne posiadające podstawowe postacie jak i rozbudowane budowle ukazujące pełny kunszt i talent autora. Najbardziej „zaawansowane formy” są podświetlane i zawierają wiele mechanizmów umożliwiających ruch postaci oraz elementów w budowli. Niektóre posiadają także pozytywki, grające znane kolędy. Przedstawione postaci w szopkach to nie tylko święta rodzina czy zwierzęta, ale także osoby blisko związane z Polską i Krakowem w tym postaci historyczne. Często przedstawianą postacią w szopkach jest papież. Najładniejszą szopką z kategorii szopek profesjonalnych wg mnie była szopka Macieja Moszewa ze względu na największe walory widowiskowe. Szopka ta doceniona została również przez komisje konkursową ponieważ zajęła I miejsce w kategorii szopek średnich.

Szopki dziecięce najczęściej stworzone były z papieru i tektury. Nie były one tak zaawansowane jak profesjonalne ale urzekały swoją formą. Dzieci wykazały się duża kreatywnością oraz zdolnościami.

Wystawiane w Muzeum szopki są na sprzedaż. Ich cena waha się od około 1000 zł (szopka z pudełka po zapałkach) do około 3,600 zł (duża szopka z największą liczbą mechanizmów).

Wystawa bardzo mi się podobała. Szopki zrobiły na mnie duże wrażenie. Urzekały mnie swoją formą, kunsztem wykonania oraz zawartymi w nich detalami. Autorzy wykazali się dużą dbałością o najmniejsze szczegóły.

Cena biletu na wystawę wynosi w pn: 3 zł, a od wt-nd.: 5 zł.

Więcej informacji na stronie Muzeum Historycznego Miasta Krakowa:  tutaj

Może Ci się spodobać

  • http://www.makehappylife.pl Make Happy Life

    Bardzo fajna wystawa. Lubię takie akcje i pewnie gdyby było w okolicy to bym się przeszła 🙂

    • http://rayofthesun.pl Ray of the Sun

      Tradycja fajna. Szopki naprawdę śliczne, zdjęcia czy film nie oddadzą tego 🙂

  • http://www.musicalna.pl/ Musicalna

    Są przepiękne. Bardzo chciałabym je zobaczyć na żywo, do Krakowa mam jednak trochę daleko. Mam nadzieję, że jednak kiedyś zawitam tam w czasie okołoświątecznym i będę mogła zobaczyć je na żywo.

    • http://rayofthesun.pl Ray of the Sun

      Zawita zawitaj, bo na prawde sa śliczne. Szopki tez mozna oglądać na rynku, w galeriach i różnych księgarniach (pojedyncze egzemplarze )

  • VictoriaHandmade.pl

    Piękne szopki. Koniecznie muszę je w tym roku zobaczyć na żywo. Fajnie, że napisałaś też kiedy i w jakiej cenie można je zobaczyć 🙂

    • http://rayofthesun.pl Ray of the Sun

      Dziękuje 🙂 Szopki są śliczne, dlatego każdego zachęcam, a koszt wystawy tez jest „przystępny”

  • http://czytaj-na-walizkach.pl/ Czytaj na walizkach

    Zawsze mnie intryguje ta niezwykła precyzja każdego elementu, dopracowanie zarówno kolorystyczne jak i techniczne, na prawdę robi wrażenie, a wystawa wygląda świetnie:)

    • http://rayofthesun.pl Ray of the Sun

      Ja zawsze zastanawiam, czy ciężej robi się maluśką szopkę (np w pudełku po zapałkach) gdzie wszystko jest malusieńkie i każdy błąd może przekreślić całą szopkę, czy te duże gdzie jest tyle mechanizmów i zależności elementów od siebie, że trzeba być nie tylko dobrym „artystą” ale też elektrykiem, żeby wszystkie mechanizmy i światełka działały 🙂