Odżywka Jantar

Cześć Kochane!

Wypadające włosy to zmora wielu kobiet jak i mężczyzn. Powodów wypadania włosów jest wiele, tak jak wiele jest kosmetyków zapobiegających ich wypadaniu. Moim nr 1 wśród kosmetyków jest odżywka Jantar. Produkt znajduje się w szklanej buteleczce zakończonej zakraplaczem. Konsystencja jego jest płynna, a  kolor słomkowy. Zapach przypomina mi szampony dla niemowląt jednak jak dla mnie jest on przyjemny.

dscf7313_2

Jak zapewnia producent „odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji. Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka zapobiega rozdwajaniu włosów i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca”

Ja z zapewnieniami producenta zgadzam się całkowicie. Odżywka świetnie się sprawdza dla włosów zniszczonych i rzadkich. Poprawia ona ich kondycję oraz powoduje porost „baby hair”. Ponadto w moim przypadku miałam wrażenie, że przyśpiesza wzrost już obecnych włosów . Włosy są mocniejsze i gęstsze. Ja aplikuję odżywkę robiąc parę przedziałków i  wcierając w nie produkt. Wcierkę stosuję przez 3 tygodnie, potem robię tydzień przerwy i ponawiam kuracje 3 tygodniową. Obecny zakraplacz nie jest zły i ja osobiście daje sobie świetnie radę, ale lepszy i wygodniejszy byłby aplikator w formie pipetki. Wadą produktu jest mała wydajność. Mi kończy się ona bardzo szybko, nie wiem czy ja za dużo jej daje, czy po prostu jest to produkt tylko na 3 tygodniową kurację.  Z wcierki Jantar jestem  bardzo zadowolona i z czystym sumieniem mogę polecić ją każdemu.

Może Ci się spodobać

  • https://www.blogger.com/profile/07580792968690601582 zatroskana

    A czy znasz jakieś kosmetyki na puszące się włosy?

  • https://www.blogger.com/profile/12701211976797198866 Ray of the Sun

    Na puszące się włosy chyba najlepsze będą oleje. Ja na dociążenie włosów stosuje olej lniany. Możesz spróbować także maski zrobionej z zagotowanych ziaren siemienia lnianych. Sporządzony "glutek" nakładasz na włosy, trzymasz 30 min pod przykryciem i spłukujesz wodą.

  • Anonimowy

    Dziękuję 🙂