Seasource Detox Spa Oczyszczająca maseczka z alg morskich firmy Arbonne

Cześć kochane!

Dziś przychodzę do Was z rewelacyjnym kosmetykiem. Produktem, który skradł moje serce. Jest to maseczka algowa firmy Arbonne. Będę monotematyczna ale jest rewelacyjna.

Maseczka znajduje się w zwykłej plastikowej tubce o pojemności 236 ml. Jest więc jej sporo. Zakrętka zamykana na „klik”, dzięki czemu produkt się nie wylewa. Maseczka jest dość zbita, a co za tym idzie wydajna. Opakowanie mam od lipca, używam go zarówno sama jak i na pokazach i zużycie jest niewielkie. Zapach jak dla mnie przyjemny, ziołowy.

Maseczka tak jak i pozostałe kosmetyki firmy Arbonne jest wegańska (nie testowana na zwierzętach i nie zawiera tłuszczy zwierzęcych a co za tym idzie hormonów i antybiotyków w nim rozpuszczonych) nie zawiera SLS-ów, SLES-ów, parabenów, olei mineralnych, sztucznych barwników, perfumów, a nawet glutenu! Wszystkie te składniki negatywnie wpływają na nasze zdrowie, o kilku z nich pisałam TUTAJ.

Kosmetyki tej firmy są naturalne i hipoalergiczne. Jako konsultantka używam paru (ponieważ wiadomo, nie każdy kosmetyk jest dla każdego) i jak do tej pory każdy jest fajny. Jak większość kobiet mam jednak swoje ulubieńce ;D i jednym z nich jest właśnie ta maska.

maska-algowa

Co to za maseczka i jak działa?

Maseczka jest z serii Detox. Jej zadaniem jest oczyszczenie twarzy i ciała z zanieczyszczeń oraz nawilżenie. Jak dla mnie robi te dwie rzeczy jednocześnie, co zresztą jak dla mnie jest od razu zauważalne. Po nałożeniu czujemy przyjemny chłód orzeźwienia. Skóry bardzo suche czują lekkie ściągniecie i pieczenie. Pieczenie jest jednak „normalne” w przypadku tego kosmetyku. Skóra też jest początkowo zaczerwieniona (choć moja alergiczna wyjątkowo niewiele lub w cale), ale szybko dochodzi do koloru wyjściowego. Ciałko po takiej maseczce ujędrnione i nawilżone. Twarz staje się oczyszczona i promienna.

Rewelacyjna będzie dla skór trądzikowych, ponieważ każdy pryszcz i inny nieprzyjaciel zostanie wyczyszczony. Ja ją stosuje średnio raz w tygodniu, choć najchętniej używałabym ją częściej. Najbardziej zadowolona jestem z niej przed okresem, ponieważ efekty wówczas są najbardziej widoczne.

Sposób użycia

Na oczyszczoną buźkę (lub ciało) nakładamy maseczkę. Unikamy okolice oczu i ust, ponieważ tam skóra jest najwrażliwsza i będzie nas piec. Na twarzy trzymamy 10-15min, na ciele 20-30 min. W tym czasie dobrze dać sobie coś ciepłego na twarz np. ciepły ręczniczek. Po wyznaczonym czasie zmywamy. Ja proponuje po tym zabiegu dać ulubiony krem lub serum. Kolejny i ostatni krok to cieszenie się pięknymi widokami naszej skóry.

 Składniki:

  • Aqua – woda
  • Bentonite- krzemian glinu. Zagęstnik.
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil – olej słonecznikowy, bogaty w lecytynę, witaminy karoteny i woski. Wzmacnia,zmiękcza i wygładza skórę. Działa przeciwrodnikowo, przeciwzapalnie i normalizująco.
  • Glycerin – gliceryna pochodząca z kokosa.
  • Illite – glinka zielona. Oczyszcza ujędrnia, nadaje zdrowy wygląd. Szczególnie polecana do skór problematycznych i mieszanych.
  • Polysorbate 80-emulgator. Biodegradowalny i bezpieczny dla skóry i błon śluzowych.
  • Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil – olej lawendowy. Ułatwia gojenie się ran oraz łagodzi ból. Ma dobroczynne działanie także przy chorobach skórnych tj. łuszczyca, egzema a także przy łupieżu. Bardzo dobrze sprawdza się na skórze z niedoskonałościami.
  • Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil – olejek lawendowy. Działa rozkurczająco bakteriobójczo i wirusobójczo. Wyciąg rozmarynu zawiera garbniki i flawonoidy. Powszechnie używany do skóry  tłustej, trądzikowej i podrażnionej.
  • Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil – olej bergamotki. Wykazuje działanie bakteriobójcze i wirusobójcze. Stosowany do cery trądzikowej i tłustej. Korzystnie wpływa także w stanach zapalnych skóry, przy opryszczkach  a także niweluje liszaje.
  • Juniperus Communis Fruit Oil – olejek jałowcowy. Posiada działanie stymulujące, regenerujące i odprężające. Likwiduje cellulit oraz spłyca rozstępy.
  • Mentha Piperita (Peppermint) Oil – olejek z mięty pieprzowej. Olejem ma działanie odprężające, rozluźniające. Odpowiedzialny jest za „nadanie blasku” skórze. Staje się ona gładka i aksamitna.
  • Vetiveria Zizanoides Root Oil – olejek wetiwerowy. Działa bakteriobójczo, odprężająco i tonizująco na skórę. Ze względu na swoje bogate właściwości (m,in. przeciwzmarszczkowe, uelastyczniające) często używany jest w kosmetykach do skóry dojrzałej oraz suchej. Przyspiesza gojenie się ran i zadrapań. Kojąco wpływa także na zmysły. Stosowany jest on jako utrwalacz zapachów. Zapach intensywny przypomina zapach drzewa, ziemi i/lub mchu.
  • Algae Extract – ekstrakt z alg. Algi ze względu na swoje bogactwo składników aktywnych biologicznie  oraz makroelementów tj. jodu, potasu, sodu, krzem, wapnia i magnezu stosowane są w przemyśle kosmetycznym.Posiadają one właściwości nawilżające, zmniejszające obrzęki, poprawiające elastyczność skóry oraz wzmacniające naczynia włosowate. Bardzo duża zaleta alg jest ich szybka przyswajalność, dzięki czemu efekty są szybko widoczne.
  • Zingiber Officinale (Ginger) Root Extract – ekstrakt z imbiru. Działa rozgrzewająco, stymulująco, pobudzająco,antyoksydacyjne oraz rewitalizujące. Często dodawany jest do kosmetyków wyszczuplających oraz antycellulitisowych. Stosowany jest również w kosmetykach przeciwzmarszczkowych. Dzięki swojemu działaniu antyseptycznemu jest tez odpowiednim składnikiem do skór trądzikowych.
  • Laminaria Digitata Extract – wyciąg z alg Laminaria. Pełnią one funkcję zmiękczające, wygładzające i nawilżające.
  • Macrocystis Pyrifera (Kelp) Extract – ekstrakt z glonów Listownikowców. Głowna ich rolą w kosmetykach jest zapobieganie przed utratą wody oraz poprawa macierzy tkanki łącznej skóry.
  • Spirulina Maxima Extract – wyciąg ze spiruliny. Działa przede wszystkim bakteriobójczo. Stosowany w kosmetykach skierowanych do skór problematycznych
  • Fucus Vesiculosus Extract – ekstrakt z morszczyna pęcherzykowatego.Główną rola jest ujędrnienie, wyszczuplenie skóry. Niweluje rozstępy. Ma działanie kojące, nawilżające i odżywiające skórę.
  • Chlorella Vulgaris Extract – ekstrakt ze spiruliny ma właściwości odtruwające. W efekcie skóra staje się oczyszczona, odżywiona i promienna.
  • Pelvetia Canaliculata Extract – wyciąg z algi Pelvetia ma przede wszystkim działanie odmładzające oraz chroniące skórę.
  • Tripleurospermum Maritimum Extract – ekstrakt z rumianku. Ma działanie kojące, łagodzące oraz przeciwbakteryjne.
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice – sok z aloesu. Wykazuje działanie łagodzące, regenerujące skóry. Przyczynia się do szybszego gojenie się ran. Stosowany  do leczenia trądziku.
  • Ethylhexylglycerin – konserwant pochodzenia naturalnego. Ma właściwości nawilżające.
  • Allantoin – wykazuje działanie przeciwzapalne, pomaga w gojeniu się ran. Nawilża skórę.
  • Bisabolol – alkohol występujący w rumiankowym olejku eterycznym. Wykazuje działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne. Łagodzi skórę.
  • Sodium Hyaluronate – sól kwasu hialuronowego. Zapobiega wysychaniu kosmetyku.
  • Butylene Glycol – glikol butylenowy. Zapobiega wysychaniu i krystalizacji kosmetyku.
  • Polysorbate 20 – emulgator sprawiający, że kosmetyk się nie rozwarstwia. Biodegradowalny i bezpieczny dla skóry i błon śluzowych.
  • Sea Salt/Maris Sal – sól morska. Delikatnie złuszcza martwy naskórek. Reguluje proces wydzielania łoju.
  • Xanthan Gum – zagęstnik
  • Disodium Edta – zapobiega zmianom barwy kosmetyku.
  • Potassium Sorbate – konserwant, uniemożliwiający namnażanie się bakterii w produkcie.
  • Phenoxyethanol – konserwant zapobiegający namnażaniu się mikroorganizmów w  produkcie.
  • Silica – substancja czyszcząca w kosmetykach.
  • Ultramarines (Ci 77007) – pigment.
  • Iron Oxides (Ci 77492, Ci 77499) – tlenek żelaza.Wykazuje działanie regenerujące i nawilżające.

Maseczkę można kupić na stronie http://NinaDzialo.arbonne.com/.

Cena produktu to 151 zł.

A Wy lubicie maski z alg? Jaka jest Wasza ulubiona?

Może Ci się spodobać

  • https://www.blogger.com/profile/01545206612175460383 Klaudia She-wolf

    Nie znam tej marki, ale maseczki glinkowe kocham, więc czuję się mocno zaintrygowana 🙂

  • https://www.blogger.com/profile/12701211976797198866 Ray of the Sun

    Spróbuj, bo naprawdę warto.